Przejdź do głównej zawartości

Wezwanie

      +                   +                     +                                            

"Na początku była ciemność,
a ciemność była pusta i próżna.
I Duch Boży na nie spoczął,
aby się stała światłość.
I stała się światłość.
I rozdzielił Bóg światłość
od ciemności, aby światłość
świeciło w ciemnościach.
A ciemności jej nie ogarnęły".
      
Taki był początek wszystkiego.
Zanim wszystko się stało,
On był, Duch Boży.
Oto mówi Ten,
Który jest, Który był,
I Który przychodzi.

             II

Najpierw było Światło,
które nie miało początku
ani końca, wszystko sobą
zalewające światło.
To samo jednorodne światło
było samym Bogiem.
Nie było bowiem jeszcze 
w Nim wolnej przestrzeni.
W centrum tego Światła
powstała pusta przestrzeń,
do tej pustej przestrzeni
spuścił Bóg promień światła
I stworzył w nim wszystkie
światy, wszechświat i nas.
To Światło Nieskończoności
Duch emanacji i miłości, Ono
powołało świat do istnienia 
I wzywa nas do oczyszczenia
abyśmy mogli zbliżyć się do
Światła poznania prawdy,
o Nim samym, i żebyśmy
stali się do Niego podobni.
Nie ma nic poza Stwórcą.
Wszystko jest Nim i w Nim.

  +                +                 +

Komentarze